Modna bluza thrasher z nadrukiem

Modna bluza thrasher z nadrukiem

Od dziecka uwielbiam różnego rodzaju sporty wyczynowe, swoich sił próbowałem już w wielu dziedzinach ego typu. W wieku 13 lat wygrałem mistrzostwa Polski w snowboardingu, oprócz tego zdobyłem wiele nagród na specjalnych pokazach i zawodach dla osób jeżdżących a deskorolce. W tym temacie siedzę już od lat, wszelkie moje ubrania również taki styl reprezentują, lubię tę modę. Zazwyczaj kupuję ubrania specjalne dla skejtów, bo taki styl mnie właśnie pociąga. Ważne jest również dla mnie by ubranie było wygodne.

Bluza thrasher z nadrukiem najlepsza na zimę

thrasher bluza z nadrukiemZbliża się zima, większość ubrań, które mam są już trochę podstarzałe i zużyte, dlatego też, zacząłem rozglądać się za nowymi bluzami. Moi koledzy polecili mi sklep dla skejtów thrasher, na którego już wcześniej kilka razy trafiłem podczas moich poszukiwań. Wybrałem się, więc do jednej z większych galerii handlowych w moim mieści i odwiedziłem ten sklep. Szukając czegoś ciepłego na zimę trafiłem na kilka rzeczy odpowiadającym mojemu gustowi. Thrasher bluza z nadrukiem ta część garderoby najbardziej wpadła mi w oko. Znalazłem jej kilka odmian w sklepie jedne droższe drugie tańsze, jednakże po dotknięciu czułem, że ich materiał jest dobrej klasy, więc długo się nie zastanawiałem, kupiłem bluzę koloru czarnego z żółtym napisem, leży na mnie świetnie.  Mimo że jest już trochę zimno nadal chodzę z chłopakami pojeździć na desce do skejt-parków na świeżym powietrzu i muszę z radością stwierdzić, że nawet mimo braku kurtki w samej bluzie jest mi ciepło. Jest też całkiem wygodna i dobrze na mnie leży. Chyba nawet mojej dziewczynie się spodobała, ponieważ co jakiś czas wykrada mi ją z szafy i nie powiem, wygląda w niej całkiem słodko. Panuję jeszcze raz iść do tego sklepu i kupić jej podobną tylko dla kobiet, bo takie też tam zauważyłem, jednak znając ją nadal będzie mi ją podkradać. No, ale cóż, czego nie robi się dla ukochanej osoby, gdyby tylko chciała oddałbym jej wszystkie swoje rzeczy. Trochę jednak irytuje mnie fakt, że robi sobie zdjęcia w mojej bluzie i wrzuca na portale społecznościowe gdzie przyciąga uwagę wielu mężczyzn. Zaczynam być nieco zazdrosny.

Obecnie czekam tylko na wypłatę i od razu, lecę do mojego ulubionego sklepu po następne ubrania, muszę sobie skompletować szafę gdyż w najbliższym czasie czekają mnie kolejne zawody a chcę się jakoś ładnie zaprezentować. Może nawet jak znów zostanę mistrzem Polski to zacznę promować tę markę. To jednak na razie są takie moje skryte marzenia, najpierw muszę na poważnie wziąć się za treningi.