Zawsze pamiętam o przeglądzie rejestracyjnym

Zawsze pamiętam o przeglądzie rejestracyjnym

Jestem kierowcą z prawie dwudziestoletnim stażem. Prawo jazdy zrobiłem od razu jak tylko mogłem, czyli jak tylko ukończyłem osiemnaście lat. Łatwo nie było, bo swoich trzech egzaminów pewnie nigdy nie zapomnę. Zwłaszcza tych pierwszych dwóch oblanych na najprostszym elemencie placu manewrowego, czyli łuku. Przy trzecim podejściu udało się już bezproblemowo. W każdym razie od tamtego czasu jeżdżę za kółkiem i właściwie to nie miałem ani chwili przerwy od samochodu.

Przegląd rejestracyjny to dla mnie świętość

przeglądy rejestracyjne tarnówZa kierownicą jestem raczej z tych odpowiedzialnych. Nie jeżdżę szybko i zawsze ustępuję pierwszeństwa zbliżającym się do pasów przechodniom. Mamy z żoną dwa samochody i każdy jeździ swoim, ale o obydwa dbam ja. Lubie je posprzątać, umyć no i oczywiście zadbać o wszystkie kwestie techniczne. Auta kupowaliśmy nowe z salonu, więc nie musimy się raczej martwić o ich stan techniczny. Mimo, że mają już po kilka lat to jeszcze nie robiliśmy w nich ani jednej naprawy. Na mojej głowie są też przeglądy rejestracyjne Tarnów jest miastem, w którym taki przegląd można zrobić bardzo szybko i bez kolejek. Dla mnie przegląd techniczny jest niczym świętość. W naszych samochodach podróżuje z Nami nasz syn, a jego bezpieczeństwo i bezpieczeństwo mojej żony to dla mnie najwyższy priorytet. Dlatego zawsze w terminie wykonuję w autach przeglądy rejestracyjne, bo sam chce mieć pewność, że nasze samochody są w stu procentach sprawne. Dzięki temu wiem, że moi najbliżsi mogą podróżować bezpiecznie. Fakt, że w samochodzie nowym musiałem pierwszy przegląd zrobić dopiero po trzech latach a drugi po kolejnych dwóch. Jednak mimo takiego odstępu czasu pamiętam dokładnie daty kolejnych przeglądów. Na szczęście teraz już muszę je robić co roku to będzie jeszcze łatwiej o tym pamiętać. Bardzo fajne jest to, że teraz nie trzeba przy sobie wozić dowodu rejestracyjnego, a informacje o przeglądzie są zamieszczone w rejestrze. Bez tych wszystkich dokumentów pojazdu jeździ się zdecydowanie wygodniej.

Jazda samochodem to dla mnie ogromna przyjemność, mimo, ze poruszam się nim głównie służbowo. Jadąc z moją rodziną mam oczy dookoła głowy i zachowuję szczególną ostrożność. Zawsze dbam o to, żeby samochody były sprawne technicznie. Z tym akurat nie ma problemu, bo mają raptem kilka lat. Wiem, że posiadanie aktualnego przeglądu jest obowiązkiem prawnym, ale ja traktuje to jako troskę i dbałość o bezpieczeństwo najbliższych. Wsiadając do samochodu muszę mieć pewność, że wszystko jest z nim w jak najlepszym porządku.

Najnowsze komentarze