Zalety makijażu permanentnego

Zalety makijażu permanentnego

 

Swoją przygodę z makijażem zaczęłam jeszcze jako nastolatka. Lubiłam pożyczać od mamy kosmetyki i eksperymentować na sobie w domu, po lekcjach. Z biegiem czasu nabierałam umiejętności i dopóki nie zaczęłam pracować, myślałam, że w wieku dwudziestu lat potrafiłam szybko i sprawnie zrobić wyrazisty makijaż.

Efektowne makijaże permanentne

makijaż permanentny SzczecinMakijaż nigdy nie sprawiał mi większego problemu ponieważ zaczęłam z nim eksperymentować stosunkowo wcześnie. Dlatego, kiedy w późniejszych latach wybierałyśmy się z koleżankami na imprezę, ja potrafiłam zrobić sobie pełny i mocny makeup dwa razy szybciej, niż moje przyjaciółki i nierzadko też wystarczyło mi czasu, aby jeszcze dodatkowo poprawić ich makijaże. Cieszyłam się z moich umiejętności ponieważ wiedziałam, że w przyszłości mogą mi pozwolić zaoszczędzić sporo czasu, kiedy będzie on grał dużą rolę. Nic jednak bardziej mylnego ponieważ okazało się, że rzeczywiście potrafię wykonać pełny makijaż w przysłowiowe kilka sekund o ile mnie samej czas nie goni i się nie denerwuje. Kiedy poszłam do pracy nagle miałam rano dosłownie dwadzieścia minut z zegarkiem w ręku na zrobienie makijażu i nagle wszystko szło nie tak i wszystko leciało mi z rąk. Wtedy postanowiłam, że ułatwię sobie życie i zapiszę się na przepiękny makijaż permanentny Szczecin posiada kilka miejsc w których możemy wykonać taki makijaż i po zapoznaniu się z opiniami w internecie postanowiłam udać się do jednego z nich. Najbardziej zależało mi na zrobieniu makijażu brwi oraz delikatnej kreski na oku, która będzie mi służyła za dnia, jako jego makijaż, a wieczorem będzie po prostu wyznacznikiem tego, jak pociągnąć grubszą kreskę na oku, kiedy będę wybierała się na jakąś imprezę biznesową. Przed wybraniem się na makijaż permanentny oczywiście przejrzałam dokładnie portfolio studia do którego się wybierałam, ale gdy zobaczyłam efekt na sobie zrozumiałam, że fotografie nawet w połowie nie odzwierciedlają tego wielkiego WOW. Mój makijaż był niezwykle subtelny i prezentował się niezwykle naturalnie. Nic nie wskazywało na to, że to po prostu tatuaż i właśnie o taki efekt mi chodziło.

Odkąd zdecydowałam się na ten zabieg, moje poranki są znacznie weselsze. Teraz pozostaje mi tylko nałożyć podkład na twarz i musnąć usta pomadką, co zajmuje jakieś góra dziesięć minut, a to z kolei oznacza, że mogę sobie pospać niemal pół godziny dłużej, a i tak każdego dnia i nocy wyglądać nienagannie, bo właśnie to jest cudowną zaletą tego makijażu. Nawet śpiąc wyglądamy perfekcyjnie, a która z nas o tym nie marzy!    

 

Najnowsze komentarze