Wniosek o zwrot VATu zapłaconego we Francji

Wniosek o zwrot VATu zapłaconego we Francji

Jestem sekretarką prezesa dużej firmy. Nasza firma posiada dwa oddziały. Jeden jest w Polsce, a drugi we Francji. Prezes bardzo często lata lub jeździ do Francji, żeby kontrolować sytuację w naszym zagranicznym oddziale. Zawsze wtedy bierze faktury vat za bilety na samolot albo zapłaconą benzynę, a także za opłacone noclegi w pokojach hotelowych i wyżywienie. Dzięki temu, że zarówno Francja, jak i nasz kraj są w unii europejskiej, przedsiębiorców tych państw chroni prawo podatkowe, w którym znajdziemy przepis o zakazie podwójnego podatkowania.

Uzyskaliśmy pełny zwrot zapłaconego VATu

pełny zwrot VAT z FrancjiPo ostatnim powrocie do kraju, prezes przyniósł mi na biuro stos dokumentów. Były to faktury VAT za podróże służbowe z ostatniego półtora roku. Powiedział mi tylko, że zbliża się 30 września, czyli dzień, kiedy trzeba złożyć do Urzędu Skarbowego dokumenty o zwrot zapłaconego VATu zagranicą. Nadmienił mi jeszcze, że interesuje go tylko pełny zwrot VAT z Francji, dlatego mam bardzo uważać w dokumentach, żeby nie pomylić się w żadnej rubryczce. Przystąpiłam więc do pracy. W głębi duszy ucieszyłam się jeszcze tylko, że zgodnie z prawem unijnym teraz nie ma już obowiązku rejestracji w zagranicznym oddziale urzędu skarbowego i tam kierowania wniosków o zwrot zapłaconego vatu. Wtedy biurokracja byłaby znacznie bardziej uciążliwa. Teraz mogłam złożyć wszystkie potrzebne dokumenty nie wychodząc nawet z biura. Dużym ułatwieniem był też fakt, że mogłam złożyć jeden zbiorczy wniosek na wszystkie faktury, mimo tego że zwrot miał dotyczyć różnych usług, które były różnie opodatkowane. Po wypełnieniu wniosku musiałam jeszcze zeskanować wszystkie faktury i dołączyć je dokumentów urzędowych. Wysłałam wniosek podpisując go wcześniej kwalifikowanym podpisem elektronicznym i teraz pozostało nam już tylko czekać na odpowiedź. Z tego co wstępnie wyliczyłam w tym roku uzyskany naprawdę bardzo duży zwrot podatku, dlatego mój szef powinien być zadowolony. Kilka dni później po przyjściu do pracy włączyłam komputer.

Od razu dostałam powiadomienia o tym, że mam wiadomość na moim koncie e-puap związaną z urzędem skarbowym. Wiedziałam, że to pewnie odpowiedź na złożone przeze mnie pismo, ponieważ żadna inna korespondencja na ten moment ze skarbówką i naszą firmą się nie toczyła. Faktycznie, dostałam decyzję administracyjną z której wynikało, że w ciągu kilku dni pieniądze powinny pojawić się na koncie bankowym firmy. Tak też się stało. Jestem bardzo zadowolona z tego, że w tym roku udało mi się bezbłędnie wypełnić wniosek za pierwszym razem.

Najnowsze komentarze